W dniu 20 lutego 2010r, w Pekinie Pan Ai Weiwei wraz z innymi artystami, na znak protestu przeciwko wyburzeniu 20 różnych budynków ruszyli ulicą Chang’an. Nieśli transparenty i skandowali hasła, co ostatecznie doprowadziło do gwałtownego starcia z policją. Według świadków, przez ostatnie 100 metrów i po minięciu gmachu gminnej politycznej konferencji konsultacyjnej, parada ledwo poruszała się naprzód. Krajowe służby bezpieczeństwa wraz z lokalną policją, wielokrotnie zakłócały i powstrzymywały pochód. Przyjechało około 30 pojazdów z ukrytymi numerami rejestracyjnymi. Przywiozły policjantów po cywilnemu, którzy mieli na sobie maski ochronne. Beijing News 12 stycznia ogłosiło, że domy z dzielnicy sztuki Zhengyang, dzielnicy sztuki 008 i dzielnicy sztuki Jiangfu mają zostać wysiedlone, a więc artyści z 20 innych budynków zjednoczyli się aby zaprotestować.
Li Xianting, znany jako ojciec chrzestny sztuki współczesnej, dołączył do wielu artystów z dzielnicy sztuki 008 .Artyści utworzyli mur i stali przy wyburzanych budynkach. Ponad 20 artystów zaprotestowało przeciwko wyburzeniom, wyrażając swoją opinię zarówno wypowiadając się jak i poprzez instalacjie artystyczne. Wieczorem w dniu 21 lutego, podczas działań związanych z obroną praw człowieka, wiele niezidentyfikowanych osób przyjechało nagle i pozrywało plakaty i graficzne protesty artystyczne , w skutek czego doszło do ostrego konfliktu. Ludzie wyszli z pojazdów uzbrojeni w noże i kije i zaatakowali protestujących tam artystów. Jeden z artystów został zaatakowany i pobity tak dotkliwie, że skóra z jego głowy została częściowo zerwana. 22 lutego w Pekinie ten człowiek został pobity podczas protestu przeciwko wyburzeniom na ulicy Chang’an.





Ludzie otaczają policję, kiedy dziennikarze zostają sprawdzani

Pan Ai

Świadkowie wydarzeń

Poważnie pobity japoński artyst